LISTY DO POLI, MARCIN MORTKA
Czworo rodzeństwa Wrzaskowiczów oraz Ojciec, do którego
żadne z nich nie jest w stanie się dodzwonić. Lokalna grupa przestępcza i
zeszyt, który okazuje się być niezwykle cenny.
Wszyscy są dorośli, samodzielni, poukładani, mają dobre prace, no może poza najmłodszą Polą, która jeszcze studiuje. Jednak czy to wszystko nie jest tylko fasadą? Okazuję się, bowiem że każde z nich skrywa jakiś sekret -problem, którym nie chce dzielić się z pozostałymi. Owszem zostają w kontakcie ze sobą, ale tak naprawdę spotykają się tylko na cmentarzu w kolejną rocznicę śmierci Mamy. Czy poszukiwania zaginionego Ojca zmienią i naprawią ich wzajemne relacje?
Marcin Mortka znakomicie wykreował głównych bohaterów
pokazując zarówno ich zalety jak i przywary. W humorystyczny sposób pokazał jak
ważne i mocne potrafią być rodzinne więzi.
Ja ubawiłam się przednio. Polecam, zwłaszcza jak ktoś ma
gorszy dzień.
Ps. Polecam również audiobook w wykonaniu Filipa Kosiora.
Komentarze