KARTKA Z KALENDARZA - 23 WRZESIEŃ - NA PIERWSZY DZIEŃ JESIENI - LEOPOLD STAFF
Jesień mnie cieniem
zwiędłych drzew dotyka,
Słońce rozpływa się gasnącym złotem.
Pierścień dni moich z wolna się zamyka,
Czas mnie otoczył zwartym żywopłotem.
Ledwo ponad mogę sięgnąć
okiem
Na pola szarym cichnące milczeniem.
Serce uśmierza się tętnem głębokiem.
Czemu nachodzisz mnie, wiosno, wspomnieniem?
Tak wiele ważnych spraw mam
do zachodu,
Zanim z mym cieniem zostaniemy sami.
Czemu mi rzucasz kamień do ogrodu
I mącisz moją rozmowę z ptakami?
*Źródło : Poezje.net, Jesień, Leopold Staff

Komentarze