DZIKI, MROCZNY BRZEG, CHARLOTTE McCONAGHY





Mała wyspa Shearwater u wybrzeży Antarktydy, która jeszcze niedawno była stacją badawczą, a obecnie stanowi największy na świecie bank nasion, przechowywanych w specjalnie chłodzonych silosach. Wszyscy naukowcy opuścili już wyspę, pozostał tylko dbający o silosy nadzorca Dominic Salt wraz z trójką swoich dzieci. To im przypadnie w obowiązku przygotowanie nasion do transportu, ponieważ Shearwater w wyniku szybkich zmian klimatycznych grozi zatonięcie.

Pewnego dnia córka Dominica wyławia z morza pokiereszowaną kobietę, ratując jej życie dziewczyna nie może wiedzieć jakie wiele zmieni w ich życiu jej obecność. Skąd i dlaczego wzięła się właśnie tutaj, właśnie teraz? Czy w związku z tym na jaw może wyjść tak długo skrywany przez rodzinę sekret?

Autorka w swoich książkach thrillerach i powieściach S-f porusza problemy związane ze środowiskiem naturalnym, pisze o zagrożeniach płynących ze zmian klimatycznych wplatając w to pewną intrygę, historię bohaterów, kontekst.

Dziki, mroczny brzeg, to historia o stracie, samotności, ale również o mocnych więzach rodzinnych oraz o szacunku i miłości do otaczającej przyrody, bo przecież nic nie jest nam dane raz na zawsze. Książka bardzo piękna i bardzo obrazowa. Jak dla mnie gotowy scenariusz na film.

Wspominam o książkach, ponieważ polecam sięgnięcie również po inne książki Charlotte McConaghy: Migracje i Kiedyś były tu wilki. Myślę, że jeśli lubicie taką tematykę to się nie zawiedziecie.

Jeszcze raz gorąco polecam!


 

Komentarze