Popularne posty z tego bloga
SIEDEM DNI, TOMASZ SABLIK
Grupka obcych sobie ludzi przylatuje na siedem dni na Sycylię na wakacje. Zamieszkują w jednym hotelu, a każde z nich przybyło tutaj z innego powodu. Roma chce utwierdzić się co do uczuć i wspólnych planów na przyszłość z narzeczonym Rafałem . Chiara, przykuta do wózka młoda kobieta nie radzi sobie z tym co ją spotkało, a także czy ma prawo wymagać od swojego męża Mikołaja takiego poświęcenia jakim jest opieka nad osobą niepełnosprawną. Jest jeszcze Stanisław, który postanowił zrobić niespodziankę swoim ukochanym kobietom żonie Marii i córce Lenie i zabrać je na wyjątkowe wakacje. Pytanie czy one rzeczywiście tego właśnie chciały. Zapomniałabym o Rudku, nastolatku z Niemiec, który również zamieszkał w tym samym hotelu i stał się dla Leny jedynym godnym towarzyszem spędzania wspólnego czasu. Wkrótce okaże się, że losy tych wszystkich osób zaczną się przeplatać w ten czy inny sposób. Ciekawy pomysł na fabułę. Każdy z bohaterów opowiada swoją historię. Autor zastosował bardzo ...
MIŁOŚĆ OD PIERWSZEGO WEJRZENIA, WISŁAWA SZYMBORSKA
Oboje są przekonani, że połączyło ich uczucie nagłe. Piękna jest taka pewność, ale niepewność jest piękniejsza. Sądzą, że skoro nie znali się wcześniej, nic między nimi nigdy się nie działo. A co na to ulice, schody, korytarze, na których mogli się od dawna mijać? Chciałabym ich zapytać, czy nie pamiętają - może w drzwiach obrotowych kiedyś twarzą w twarz? jakieś ,,przepraszam'' w ścisku? głos ,,pomyłka'' w słuchawce? - ale znam ich odpowiedź. Nie, nie pamiętają. Bardzo by ich zdziwiło, że od dłuższego już czasu bawił się nimi przypadek. Jeszcze nie całkiem gotów zamienić się dla nich w los, zbliżał ich i oddalał, zabiegał im drogę i tłumiąc chichot odskakiwał w bok. Były znaki, sygnały, cóż z tego, że nieczytelne. Może trzy lata temu albo w zeszły wtorek pewien listek przefrunął z ramienia na ramię? Było coś zgubionego i podniesionego. Kto wie, czy już nie piłka w ...

Komentarze