Popularne posty z tego bloga
JA, KTÓRA NIE POZNAŁAM MĘŻCZYZN. JACQUELINE HARPMAN
Wyobraźcie sobie, że odkąd pamiętacie, żyjecie w więziennej klatce, w podziemiach, z samymi kobietami. Wokół klatki krążą mężczyźni z batami, którzy nigdy się do was nie odzywają. Ba! Nawet na was nie patrzą, a mimo to cały czas pilnują. Jest was w sumie czterdzieści i nie wiecie jak się tam znalazłyście, po co tam siedzicie i dlaczego jesteście pilnowane. Nie macie pojęcia o upływie czasu. Trzydzieści dziewięć kobiet jest od was starszych i tylko mgliście pamięta poprzednie życie. Wy natomiast nie wiecie nic o świecie zewnętrznym, bo od dziecka siedzicie w klatce. Pozostałe współwięźniarki próbują wam wytłumaczyć jak wyglądał świat kiedyś, ale robią to niechętnie i fragmentarycznie. Jednego dnia rozlega się alarm i strażnicy porzucają wasze więzienie, na szczęście zostawiając klucze. W końcu po dziesiątkach lat wychodzicie na zewnątrz. Niestety, upragnione wyjście z klatki niewiele wyjaśnia… . To przejmująca do szpiku kości powieść o samotności. Smutna i nieodgad...
MIŁOŚĆ OD PIERWSZEGO WEJRZENIA, WISŁAWA SZYMBORSKA
Oboje są przekonani, że połączyło ich uczucie nagłe. Piękna jest taka pewność, ale niepewność jest piękniejsza. Sądzą, że skoro nie znali się wcześniej, nic między nimi nigdy się nie działo. A co na to ulice, schody, korytarze, na których mogli się od dawna mijać? Chciałabym ich zapytać, czy nie pamiętają - może w drzwiach obrotowych kiedyś twarzą w twarz? jakieś ,,przepraszam'' w ścisku? głos ,,pomyłka'' w słuchawce? - ale znam ich odpowiedź. Nie, nie pamiętają. Bardzo by ich zdziwiło, że od dłuższego już czasu bawił się nimi przypadek. Jeszcze nie całkiem gotów zamienić się dla nich w los, zbliżał ich i oddalał, zabiegał im drogę i tłumiąc chichot odskakiwał w bok. Były znaki, sygnały, cóż z tego, że nieczytelne. Może trzy lata temu albo w zeszły wtorek pewien listek przefrunął z ramienia na ramię? Było coś zgubionego i podniesionego. Kto wie, czy już nie piłka w ...
.jpg.png)
Komentarze